Żeby tyle kasy zapłacić za jakieś teflonowe szczypce do prostowania włosów… To trzeba być kobietą.
Paweł
Łaskotki
- Ania: (próbuje połaskotać)
- Paweł: (szaleńczy śmiech)
- Ania: Co się tak śmiejesz?!
- Paweł: Bo mnie łaskoczesz!!!
- Ania: Przecież cię jeszcze nawet nie dotknęłam!
- Paweł: Ale tak mentalnie!
Nad starorzeczem w Parku Skawińskim - zrobiłem Ani zdjęcie z zaskoczenia, kiedy aligator gryzł ją w stopę.
Zdjęcie sprzed prawie pół roku. To, co nas łączy, to miłość do żarcia z KFC :) Fotka z komórki, więc nie powala jakością.
Bąbelki
- Paweł: Niby spałem długo, ale caly czas jestem jakiś rozbity…
- Ania: To może kąpiel z bąbelkami?
- Paweł: Chętne, ale skąd bąbelki? Będziesz pierdzieć do wanny?
Byliśmy dziś w herbaciarni na Floriańskiej 13. Ania po raz pierwszy. Klimat rządzi :) Posiedzieliśmy trochę, popijając herbatę (czerwona, z wiśnią) i grając w Magic: the Gathering. Pech chciał, że oczywiście zapomniałem aparatu, a w ciemności telefonem wyszło jak wyszło…

